Kiedy sąsiad stawiał dom, na placu z narzędziami, przez dłuższy moment dały się słyszeć zdenerwowane głosy robotników. Na początku mogłoby się wydawać, że to ich codzienny język. Następnie, że krzyczą, bo panuje tam hałas – ma się rozumieć – maszyny pracują,
Komentarze (0)